31 października 2019

Październik #10

I kolejny jesienny miesiąc za nami - na szczęście pogoda w październiku wyjątkowo dopisała i mogliśmy się cieszyć złotą polską jesienią.  W większości było ciepło, kolorowo i słonecznie - chociaż jak to jesienią bywa był i deszcz, i chłodniejsze, ponure dni. Ale miesiąc się skończył więc czas zerknąć co ciekawego robił i Andrzej i Wandzia.


Poprzednie przeglądy możecie zobaczyć tu: styczeń, lutymarzeckwiecieńmajczerwiec, lipiec, sierpień i wrzesień. Część ze zdjęć pojawiła się już na instagramie czy facebooku - ale część ma swoją premierę na blogu, więc zapraszam do oglądania. 

27 października 2019

20 października 2019

12 października 2019

Kotki dwa

Dziś kolejna porcja zdjęć dwóch wypoczywających kotów. Jak ktoś chce odpocząć to zapraszam - nie ma nic bardziej relaksującego niż zrelaksowane koty 😃


30 września 2019

Wrzesień #9

Minął wrzesień - czyli jesień już w pełni. Wraz z końcem miesiąca czas na tradycyjny przegląd zdjęć, które w minionym miesiącu udało mi się zrobić (najczęściej telefonem). Zdjęcia robione na szybko, podczas codziennych sytuacji, kiedy nie ma czasu na to by sięgnąć po aparat, ale też szkoda zupełnie nie uwiecznić chwili na zdjęciu.


19 września 2019

Jesień

I przyszła jesień - jeszcze nie ta kalendarzowa, ale w pogodzie. Jesień - i to w takiej swojej brzydszej, mniej przyjaznej wersji. Koty zaczęły sezon kanapowo - kocykowy i chyba całkiem im to odpowiada, bo wieczory od kilku dni wyglądają niemal tak samo.


Ja takiej jesieni nie lubię - jest zimno (a przynajmniej takie wszyscy mają wrażenie - bo jeszcze 3 tygodnie temu (?) było upalnie,a teraz ledwie kilkanaście stopni, i deszcz, i wiatr....


Czekam na przyszły tydzień, bo podobno od niedzieli ma być znacznie cieplej - liczę jeszcze na tą cieplejszą wersję jesieni z pięknymi kolorami, słońcem i długimi jesiennymi wieczorami z kotami.


A ile razy spojrzę na Wandzię - to sobie myślę jak jej pięknie pasuje bycie takim domowym, ciepłolubnym kotem... A pomyśleć, że rok temu bidulka gdzieś marzła i błąkała się bez swojego domu.

Aż nie chce myśleć ile kotów teraz gdzieś marznie 😥 Chciałoby się wszystkim pomóc, przygarnąć, pomóc znaleźć dom!  W takich chwilach bardzo się cieszę że Wandzia jest z nami - i że może przyjmując ją nie uratowaliśmy wszystkich kotów świata, ale stworzyliśmy piękny i szczęśliwy świat dla Wandzi (mam nadzieję że ona myśli tak samo😊)


Bo Andrzej - wiadomo, kot typowo domowy - nie zaznał w życiu zimna i braku domu - być może dlatego jest takim rudym cwaniaczkiem 😅


A tak wyglądają poranki - jak wstaję jest jeszcze ciemno i co widzę najpierw? Oczywiście dwa bardzo głodne koty!


Kominek też już odpalony, ale koty póki co wolą z daleka, czyli z kanapy. Andrzej podszedł ale był mocno zdziwiony co to takiego i szybko uciekł... Myślę że zimą jeszcze zdąży polubić to źródło ciepła. 


Pozdrawiamy ciepło i liczymy na złotą polską jesień, z nieco wyższą temperaturą za oknem!

7 września 2019

Dobry wieczór!

Dobry wieczór w sobotę! Dziś garść zdjęć bardzo relaksujących - bo zobaczyć można tylko dwa leniwe, odpoczywające koty.


1 września 2019