13 września 2013

Mila i Andrzej

To jest Mila. Jest bardzo miła i gościnna.  Andrzej zawitał do niej na weekend ( i nawet u niej zostaje).




Znają się nie od dziś ale za każdym razem Andrzej się czai.





Ale z każda chwilą jest lepiej. Może jeszcze nie przyjaźń, ale chyba się lubią ;)



Andrzej podżera Mili jedzenie, bo przecież cudze smakuje lepiej. Mila próbuje z jego miski. Andrzej zaczepia Milę łapką, a ona za nim biegnie. Jak tak na nich patrzę myślę, że Andrzejowi przydałaby  się taka towarzyszka na co dzień :)



14 komentarzy:

  1. A co to za sytuacja? pewnie zmuszona jesteś gdzieś wyjechać i oddajesz Andrzeja komuś pod opiekę? czy z kotkiem na weekend do kogoś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :) wesele u znajomej a Andrzej nie dostał zaproszenia więc ma weekend z Milą pod dobra opieką:)

      Usuń
    2. Na miejscu Andrzeja bym się obraziła za brak zaproszenia. ;)
      Fajnie, że masz go gdzie zostawiać bezpiecznie, u mnie to odwieczny problem.

      Usuń
  2. normalnie widze usmiech na drugim zdjeciu:D

    OdpowiedzUsuń
  3. No proszę. Andrzej ma śliczną kumpelkę sznaucerkę (moja ulubiona rasa psów). Chyba się zwierzaki dogadały, co?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dogadały i dogadują cały czas coraz lepiej pewnie aż żal będzie stamtąd wyjeżdżać:)

      Usuń
    2. Ja też uwielbiam sznaucerki :) Kocio-psia przyjaźń jest trwalsza niż kocio-kocia, nie ma tak wyraźnego elementu rywalizacji.

      Usuń
  4. Myślę że to będzie wielka przyjażń :) Fajnie jak jest dwójka zwierząt bo się nie nudzą . Myślę że jakby Andrzej miał towarzystwo to by nie chciał tak często wychodzić na spacer i nie miauczałby by pod drzwiami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo chce mieć drugiego kota, a najlepiej i kota i psa, całą gromadkę, ale to pewnie w przyszłości (mam nadzieję niedalekiej) jak się ustabilizuje sytuacja mieszkaniowo - zawodowa :)

      Usuń
  5. Oj na pewno! Polecam Ajdo! Cudowny kot :D... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakby tylko na mnie poczekał trochę czasu.. a mam nadzieję że szybciej znajdzie swoich ludzi w swoim domu :)

      Usuń
  6. Piękne są : )
    Wczoraj zaczęłam przeglądać fotki Andrzeja i tak się wciągnęłam, że mój chłopak był zazdrosny, bo przestałam zwracać na niego uwagę :D
    Cudowny kot : *

    OdpowiedzUsuń
  7. fajne zwierzaczki:)sweet

    http://podrozpokrainieherbaty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy z Andrzejem za każdy komentarz i odwiedziny na blogu :)