16 września 2013

Relaks

Dzień dobry. Miejsce w umywalce bardzo mi pasuje, bo akurat stworzone jest do moich gabarytów :)



Mieszczę się tu idealnie.  Mogę rozmyślać o moim kocim życiu i planować kolejny dzień.


Proszę  mi nie przeszkadzać z tym fleszem, wypoczywam.






Tylko najgorsze jest to że oni co chwilą tu wchodzą i zakłócają mi spokój, nie widzę że zajęte?!

19 komentarzy:

  1. Ale piękne zdjęcia. Andrzej jest piękny - bardzo fotogeniczny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No miejscówka w sam raz na kota ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. oczy ma jakby sie bal, ze za chwile ktos odkreci wode :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak kot leży to nie można, bo jego oczy mówią: zajęte, nie wchodzić. I zamiast umywalki trzeba używać kranu nad wanną ;)

      Usuń
  4. Cudowny model, czy to sesja do jakiegoś magazynu modowego? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bo w łazience myśli się najlepiej. Piękne zdjęcia. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W umywalce jest jeszcze miejsce dla braciszka :)
    Bardzo fotogeniczny jest Andrzej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też widzę to miejsce i mam nadzieję, że w przyszłości będzie zajęte :)

      Usuń
  7. Mój tygrys też uwielbia spać w umywalce, ale nasza jest trochę mniejsza i tłuścioszek nieźle musi się namęczyć, żeby się tam upchnąć :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudowny rudzielec , głaski dużo głasków dla koteczka :-)
    I proszę mu nie przeszkadzać :-)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Jest przesłodki. Mojej kici też dzisiaj robiłam zdjęcia w łazience - ona z kolei sypia w misce :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Relaks w umywalce zawsze spoko. Moja kotka też kiedyś lubiła umywalkę, ale jakoś odwidziało jej się.

    pi-razy-drzwi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Koty wszędzie znajdą idealne miejsce dla siebie :D Świetne komentarze do zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. No proszę a mój pupil wody, umywalki wanny unika jak ognia ;)
    jedynie do zlewu zagląda licząc, że może jakiś smaczny kąsek się znajdzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Coraz lepsze zdjęcia :)

    Ciekawe, jaki koci dzień zaplanował... Spanie, spanie i jako nowość - spanko? ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy z Andrzejem za każdy komentarz i odwiedziny na blogu :)