26 września 2013

Śpioch

Andrzej to prawdziwy meteorolog. Chyba tak jak większość kotów. Dokładnie tak jak w tym obrazku:

Obrazek stąd: http://im.radosnie.pl/w/2/6/2660.jpg
Dzisiaj jest pochmurno, a słońca prawie nie widać, więc Andrzej śpi tak: 

jestem taki mały, słodki i grzeczny koteczek






A jak jeszcze całkiem niedawno były upały to Andrzej spał tak: 


A jak pada deszcz to Andrzej przesypia dzień tak:

Teraz jesień już w pełni, a z każdym dniem coraz jesienniej, więc wiadomo jak kot będzie spał :)
Reakcje:

20 komentarzy:

  1. Widzę, że Andrzej to kot na wysokościach :) Fajny ten rudy brzusio :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem tu po raz pierwszy i co widzę? Kot dokładnie taki jak mój pierwszy, przygarnięty z podwórka... (jeśli chodzi o futerko, bo charaktery mogą mieć różne). Tak, jestem kociarą ale niespełnioną. Gdy mój kot zginął pod kołami, nie wzięłam do domu nowego bo mój mąż powiedział, że on po prostu kotów w domu nie toleruje i nie zgadza się na nowego. I co mogłam zrobić, powiedz? Co wybrać? Trudna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dobry mąż, to męża ;) A może kiedyś do kotów się przekona, kto wie :)

      Usuń
  3. To chyba mam tak samo jak koty :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nam arek zaczął sikać do wielkiiejjj donicy w przedpokoju. Śmierdzi w całym domu, co tu zrobić?? Echh...nasz to różnie śpi..więc musze patrzeć na termometr ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwsze - wymień całą ziemię. Na wierzchu poukładaj kamyki albo małe doniczki odwrócone do góry dnem.

      Coś mu się nie podoba w kuwecie, skoro znalazł sobie inną. Może czas na zmianę żwirku?

      Usuń
    2. A Arek jest kastrowany? Jak tak to może jakiś problem zdrowotny, z pęcherzem..i chce coś przekazać, koty mają różne sposoby, może do weterynarza trzeba? albo rzeczywiście coś w kuwecie nie pasuje, i ziemia w doniczce bardziej odpowiada

      Usuń
    3. Żwirek zmieniam i codziennie praktycznie ma czyściutko! Arek jest kastrowany, uwielbia obgryzać kwiatki i tą ziemię już dawno wygrzebywał. Teraz udało mu się wejść na kawiatka i po porstu nasikać. Nigdzie indziej mi sie sikał.. :( wymienię ziemię i dam kamyki, kuweta czyściutka, sików ani kup zero...no nie wiem...moze mu klapka od kuwety przeszkadza? Bo zawsze zanim wyjdzie wali w nią z 1000 razy łapką??? Jak myślicie?

      Usuń
    4. Może przeszkadza, spróbuj ją zdjąć i zobaczycie:) A może kotek ma jakiś problem, coś go boli i w ten sposób to pokazuje.Bo jak do tej pory tak nie robił to jakiś powód musi być..

      Usuń
  5. Szkoda, że nie jestem kotem. Ożeniłabym się z Andrzejem

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że nie jestem kotem. Ożeniłabym się z Andrzejem

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeszcze szanse na "poka brzuszek" bo październik ma być baardzo ciepły :). Wszystkie pozycje znamy, jeśli nie z autopsji to z obserwacji ;P.

    OdpowiedzUsuń
  8. andrzej bedzie spal tak jak mu poscielisz:P

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ przepiękne kocisko! Sierść mu się wspaniale błyszczy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny kot!! :) Aż się chce pogłaskać... :)


    P.S. Czytając komentarze u siebie zaczynam się cieszyć, że w ogóle się odwiedzamy ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja to ogólnie uwielbiam rudzielce, a ten to już cudo :D Ma taki soczysty kolor i jest taki miśkowaty :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Anno, pięknego masz kota! I imię bardzo mi się podoba :)
    Zawsze marzyłam o rudzielcu i taka miała być Helcia ;)))

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie, to wciąż jest upał, odkąd ogrzewanie ruszyło. Koty z wywalonymi brzuchami non stop.
    Andrzej ma strasznie ładny kolor oczu.

    OdpowiedzUsuń
  14. I jesteś koteczku, małym słodkim koteczkiem ot co :-))))
    NIkt nie może tego kwestionować !!! ;-)
    Tylko miziać i się przytulać :-)))

    Moje teraz lubią przytulaskować - ogrzewamy sie nawzajem :-)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Coś e tym jest ;-) A z Andrzeja fajny i rogalik i długasek :-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy z Andrzejem za każdy komentarz i odwiedziny na blogu :)