11 października 2013

Mały kot

Robiłam porządki na komputerze i znalazłam takie cudo z małym Andrzejem (który wtedy jeszcze nie był Andrzejem, tylko małym słodkim rudym kotkiem). Przezabawnie szalał na drapaku, niezdarnie się bawił, sięgał łapką.


Jak teraz patrzę na ten filmik, to widzę, że mam w domu dużego, dorosłego kota... I tęsknie za tym niezdarnym, słodkim maleństwem :)
















Reakcje:

15 komentarzy:

  1. Jaki słodki mały rozbójnik był z niego ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. no właśnie chciałam jeszcze jednego kota birmańskiego... bo normalnie się zakochałam w tej rasie:) te oczy:* takie niebieskie... no i charakter tych kociaków. Mam nadzieję, że jak już na 100 % się zdecyduję to się kociaki szybko polubią;p a miejsca jest chyba dość... co prawda mieszkam w bloku, ale to duże mieszkanie.. 3pokojowe;p z dużym salonem... więc chyba nie jest to przeszkoda? pozdrawiam:)
    a twój kociak znów rządzi:D kocham go! taki rozrabiaka ... moje bardzo lubią na laptopie siedzieć;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaaaakie słodkie! a jak świetnie dobrany podkład muzyczny xD

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko co małe jest piękne i słodkie - niestety szybko rosną. No ale dorosłe też są super :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzeczywiście urosło mu się trochę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Słodziak <3 miałam też takie filmiki ale zalałam laptopa ;((((

    OdpowiedzUsuń
  7. Wolę dorosłe koty.
    To pisze posiadaczka kociaka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no racja, teraz jesteś na bieżĄco :) pewnie masz z koteczką mnóstwo zabawy ;)

      Usuń
  8. co za slodziak! maja te maluchy ten urok,ale fajnie tez jak duzy kot potrafi sie bawic jak dziecko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Andrzej junior powalił mnie na kolana

    OdpowiedzUsuń
  10. Andrzej już w młodości przejawiał swoje umiejętności wylegiwania, jak widzę po zdjęciu z komputerem ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj widać, że jest dorosły, potrzebuje prawie całej klawiatury do leżenia (:

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakie maleństwo z niego było kochane. :) Urosło się koteczkowi, oj urosło :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Taki przyjemny kot Andrzej :d jakoś chce się na niego patrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ach, jak ten czas leci, jak te zwierzęta rosną, tutaj mały kotek. a za chwilę randki i te sprawy ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy z Andrzejem za każdy komentarz i odwiedziny na blogu :)