24 października 2013

Statycznie

Po co biegać, skakać i męczyć się nadmiernie? Przecież można siedzieć u siebie w pudełkowym apartamencie i bawić się piórkową wędką. Wędka ( na końcu której jest człowiek) fajnie podskakuje, lata, kręci się i wiruje. Czasami porusza się delikatnie, czasem szybko niczym błyskawica.

trzeba spojrzeć w dół..
na wprost..
i w górę...
i udało się złapać!
No ok, żeby nie było że Andrzej poluje tylko na leżąco, czasem zdarza się trochę aktywniejszego polowania, czyli uważne przyczajenie się...

i atak! Piórka złapane!

Zabawa z kulką aluminiową wygląda podobnie. Trochę bawimy się w pozycji horyzontalnej

a czasem trochę pobiegamy.

Jednak najfajniej jest na parapecie, bo można wiele ciekawych rzeczy zaobserwować.



I w ten oto sposób stwierdzam, że Andrzej robi się coraz bardziej leniwy i woli "statyczne" zabawy.Chyba też ogarnia go jesienne "niechcemisie" i "daj mi spokój, idę spać" - co akurat świetnie mu wychodzi, zwłaszcza u mnie na laptopie.

16 komentarzy:

  1. Odzywają się kocie geny lenistwa u Andrzejka. Słodki pysio.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki z Andrzeja słodki rudzielec ! :)
    I jakie śliczne domki ma zrobione ;))
    Nasza Nitka też lubi się bawić wędką z piórkami
    chociaż ostatnimi czasy woli jednak grzechoczące myszki.

    pozdrawiamy ciepło M&Nitka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ech, mnie to też ogarnia, a ponieważ jestem na zwolnieniu, to spałam dziś (aż wstyd napisać) do 10:30 ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uuu Andrzej staje się pełnoprawnym kotem, oszczędnym, jeśli chodzi o aktywność fizyczną ;)
    Zdjęcie z aluminiową kulką wymiata :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje już za stare i za leniwe na zabawy... :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Kiedyś jakiś kociak go rozrusza i będzie szalał jak dawniej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mój Lemon też uwielbia spać przy laptopie ;)
    Jednak odkryłam, że zawsze układa się tam gdzie jest wywietrznik ciepła ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Andrzej też i laptop kiedyś może tego nie wytrzymać i się przegrzeje ;)

      Usuń
  8. Chętnie bym się z nim pobawiła, jest słodki :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Mój kot bawił się tylko przez rok, potem wszystkie zabawki miał w tyłku :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię go to mój ulubiony internetowy kot, mogę odkupić tego zwierza dam 1000zł a jak nie to go ukradnę wiem gdzie mieszkasz Andrzej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Andrzej nie jest na sprzedaż za żadne skarby świata, a przed kradzieżą jest bardzo pilnie strzeżony ;)

      Usuń
  11. To trochę, jak nasza Kotka ;-)
    Ale Twój Andrzej jest uroczy, koniecznie muszę go Kotce dziś wieczorem pokazać

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie ma to jak zabawa na leniucha! Pankot bardzo taką lubi. Za to Lucek, kot z ADHD, gania po domu za czym popadnie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy z Andrzejem za każdy komentarz i odwiedziny na blogu :)