4 listopada 2013

Home sweet home

Jak to się mówi, wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. I Andrzej jest tego najlepszym przykładem.
Najpierw długa podróż, w dużym korku i deszczu - Andrzej wyczuł że to podróż do domu - więc grzecznie wpakował się do transportera. A potem prawie całą drogę leżał u mnie na kolanach.







A potem pełen luz w domu, czyli swoja własna miseczka ..

i własne kąty. Najpierw Andrzej wszystko obwąchał, dotknął i sprawdził czy jest na swoim miejscu. Wyjrzał przez okno i patrolował sufit i ściany.


A potem wskoczył do swojego pudełkowego apartamentu i wypoczywał po weekendzie pełnym wrażeń.

I słodko spał, spał, spał. Śniło mu się pewnie dużo miłych rzeczy, spacery, polowania, zabawy z Milą, podróż, nowe zapachy, miska pysznej karmy... I co tam jeszcze najlepszego może wymyślić ruda główka.

18 komentarzy:

  1. Ostatnie zdjęcie mnie totalnie rozbroiło :)
    Pewnie,że w domu najlepiej, a jak przeglądam Andrzejowe życie, to tym bardziej mu się nie dziwię!

    OdpowiedzUsuń
  2. Musi odespać tyle wrażeń,podróż - zmęczył się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, w innym miejscu nigdy się tak nie wyśpi jak w domu, bo ciągle czuwał raczej niż spał :)

      Usuń
  3. Prawda, nie ma to jak w domu:) Pogłaski dla Andrzeja!:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnie zdjęcie jest the best! :))) Andrzejek jest słodki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jaki on jest fajny :) Dobrze, że lubi podróżować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ooo... jak mu zwisa łapencja :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Łapka na ostatnim zdjęciu mnie rozbroiła :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ostatnie zdjęcie-rozczulam się :)

    OdpowiedzUsuń
  9. O. Andrzej ma piętrową chatę ;)
    Się powodzi ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kochany koteczek grzecznie zasnął po powrocie. NIe ma jak w domku :)

    OdpowiedzUsuń
  11. my często podróżujemy.. do polski i z powrotem, na szczęście moje lubią jeździć autkiem.. fajnie, że Andrzej też. słodkie zdjęcia. pozdrawiamy;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoje kociaki pewnie mają nieporównanie dłuższą podróż, dobrze że lubią :)

      Usuń
  12. nie ma jak w domu ;) słodko śpi na ostatnim zdjęciu.

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy z Andrzejem za każdy komentarz i odwiedziny na blogu :)