22 grudnia 2013

Choinka zielona

Choinka pięknie ubrana, przy asyście Andrzeja. 


Towarzyszył nam od samego początku.

Nie tylko on, Mila też dołączyła.

Choinka została dokładnie obejrzana z każdej strony i można było przystąpić do jej rozpakowania.


Chyba najwięcej zabawy było z siatką.



Potem już tylko sprawdzenie wszelkich ozdób choinkowych

Zabawa koralikami i sprawdzenie wytrzymałości


Wszystko przeszło andrzejkowe testy i mogło zostać powieszone na choince.

Potem jeszcze rzut oka na bombki i gałązki

I choinka stoi ( do tej pory). Andrzej co jakiś czas podchodził, wąchał gałązki, chował się pod choinką i czasem pacnął łapą jakąś bombkę.

Ale chyba (na szczęście) nie zapowiada się na wspinaczki i wywrotki, wiec mogę powiedzieć że Andrzej to całkiem grzeczny kot.

I mogę przypuszczać że będą spokojne Święta, nie jak na tym filmiku na przykład:



25 komentarzy:

  1. oo jaka piękna żywa choinka :D a Andrzejek jak zawsze słodki :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie chcę prorokowac, ale...nie wróżę bombkom wiszącym nisko " i żyły długo i szczęśliwie":D

    Pozdrw!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, bombki wiszące nisko kuszą Andrzeja najbardziej ;)

      Usuń
  3. ja nie wiem dlaczego Wy przeszkadzaliście temu kotkowi w ubieraniu choinki?!
    ;))) hihihi

    spokojnych, zdrowych i smacznych świąt - szczególnie dla Andrzeja ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. dla andrzejka idealna choinka bylaby taka zwiazana siatka, w sam raz do wspinania :P

    OdpowiedzUsuń
  5. no proszę jaki pomocnik ;)
    Andrzej obgryza choinkę?? Bo mój kot robi to cały czas ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dolne gałązki wącha i zaczyna obgryzać :)

      Usuń
  6. Andrzej w swoim żywiole. Cudny jest :) Pięknie przyozdobił choinkę.
    Cieszę się, że niespodzianka się Wam podobała :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niespodzianka bardzo się spodobała, dziękujemy :)

      Usuń
  7. Haha, oby się dalej nie wspinał, bo będzie wesoło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. heh u mnie na szczęście też skończyło się dobrze, choinka nie zrobiła na tygrysie większego zainteresowania, jedynie jak przyjechała to był obwąch :-D i oczywiście zabawa bombkami, pozdrowienia dla Andrzeja :-*

    OdpowiedzUsuń
  9. Kot mojej babci koniecznie chce robić za gwiazdkę choinkową i wspina się na sam czubek :D Szkoda, że czasami zdarzy mu się całe drzewo przy tym wywalić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biedna choinka, ale kot ma pewnie niezłą zabawę ;)

      Usuń
  10. Andrzej złapał się w sieć jak wigilijny karp :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie ubieranie choinki wyglądało podobnie:) Moja choinka jest cięta i umocowana w stojaku, do którego wlewa się wodę. I całe święta koty piją wodę właśnie spod choinki a nie z michy:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Andrzej już widać doświadczony w tej materii, choinka mu nie straszna :) Dla naszych kotów to była nowość, to pierwsze święta w ich życiu ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wesołych Świąt Aniu, oby Andrzej nie zamienił się w kota Simona ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wesolych Swiat!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Wszystkiego dobrego i szczescia w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A na czubek jeszcze nie wskoczył? ;-)

    Pięknych Świąt dla Andrzeja i jego cudnych właścicieli ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Aaaaaaaaaa bo Andrzej to esteta woli podziwiac niz niszczyć... przemiły kocio :-)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetnie uchwycona pozycja :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Myślę że Andrzej byłby równie fajnym prezentem jak te :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy z Andrzejem za każdy komentarz i odwiedziny na blogu :)