19 grudnia 2013

Pakujemy

Tak Andrzej szykuje się do świątecznego wyjazdu.


Pierwszy wszedł do walizki i sprawdził czy nadaje się do pakowania. Właściwie to myślę, że on wolałby podróżować w takiej walizce bo chyba mu się spodobało.

W ogóle mogę Wam zdradzić, że kiedyś jak Andrzej był mały i jeszcze nie był Andrzejem pomylił tę walizkę z kuwetą. Grzecznie wszedł, zakopał co trzeba a ja znalazłam tylko mokrą plamę. No cóż, zdarza się najlepszym.

Druga torba też oczywiście została dokładnie sprawdzona. 



I zagadka - gdzie jest Andrzej?


A na koniec jako środek transportu Andrzej zdecydował się na foliową torbę. Nie wiem czy teraz przekona się do transportera po tylu atrakcjach.

Tymczasem już za parę dni:
choinka
Mam nadzieję że Andrzej zachowa pełną kulturę, nie będzie wspinał się na choinkę, nie będzie chciał bawić się bombkami, światełkami i łańcuchami.

28 komentarzy:

  1. A Ty wiesz ze nadzieja matką głupich? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, także choinka może być zagrożona ;)

      Usuń
  2. Koci podróżniczy raj. Tyle środków transportu do wyboru. Andrzejek jak zwykle uroczy :) Widzę, że też pije różową wodę. Podobno to woda, która ma najlepszy skład, jeżeli chodzi o kocie nerki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że nie wiedziałam o wodzie? Także Andrzej całkiem nieświadomie dostawał zdrową wodę, to dobrze :)

      Usuń
  3. czy to pierwsza choinka andrzejka? jak tam to nie ma mocnych,zeby jej nie zaczepial :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Druga już, więc może będzie grzeczny jak w tamtym roku :)

      Usuń
  4. Na Twoim miejscu nie robiłabym sobie takich nadziei.Co może byc piękniejszego od zwalenia choinki i pożarcie łańcucha lub,nie daj Bóg,lamety!

    OdpowiedzUsuń
  5. my mamy choinkę.. najpierw kociaki troche podgryzały zielone igiełki ale już olewają drzewko i mam z nimi spokój;p aha nie wieszałam bombek na najniższych gałązkach:) tylko gdzie nie gdzie. później już normalnie. i się bombkami nie bawiły:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To grzeczne masz koty :) I dobry pomysł żeby na dolnych gałęziach nie wieszać bombek, nie kuszą aż tak bardzo :)

      Usuń
  6. Koty uwielbiają pakować się do toreb i torebek, to akurat nic nowego:) Ale u Andrzeja to wychodzi super...Życzę Ci, aby choinka przetrwała choć jeden dzień. Wybacz, ale jestem realistką. pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję że choinka nie ucierpi a Andrzej zajmie się czymś innym :)

      Usuń
  7. Siatka foliowa jest chyba najwygodniejszym środkiem transportu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wesołych Świąt Andrzejku i miłego podróżowania :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Andrzej dziękuję i czeka na święta :)

      Usuń
  9. Kiedy mój świętej pamięci How był "nieletni" skoczył na choinkę, wywalił ją krzywiąc nieodwołalnie o moje wyro, potem poprzegryzał łańcuchy i zwalił paręnaście bombek ( oczywiście nie muszę dodawać, że wybierał tę stronę choinki, która stała na gołych dechach a nie na dywanie, coby tłukło się jak dupa na lodowisku ... ).
    Ale...udanych świąt:D:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Wesołych świąt Aniu, wytarmoś ode mnie Andrzejka :)
    I koniecznie po świętach zdaj relację, jak ten dziki zwierz obszedł się z choinką :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Mam nadzieję że dziki zwierz Andrzej będzie grzeczny ;)

      Usuń
  11. Andrzej będzie miał świetną zabawę z choinką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, tyle bombek, światełek, kolorów, zapachów.. ;)

      Usuń
  12. Klasyka :) ciekawe jak długo po powrocie Andrzej nie pozwoli Wam schować walizki na miejsce ;) U mnie Łini tak sobie kiedyś upodobał walizkę, że spał w niej i pilnował tak, że nie mogłam jej schować przez 2 miesiące ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, myślę że Andrzej tez byłby zdolny do tego by przejąć walizkę :) No ale czego nie robi się dla kotów :)

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Wszystko musi przejść kontrolę :)

      Usuń
  14. No właśnie też mam taką nadzieję , że nie wejdzie na choinkę :-D Zainteresowanie na napewno bedzie ogromne:-)
    A walizki tak , zawsze muszą wejść :D Pozdrowienia dla Andrzeja :-*

    OdpowiedzUsuń
  15. Powodzenia :). Świetny w tym testowaniu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy z Andrzejem za każdy komentarz i odwiedziny na blogu :)