2 stycznia 2014

Kocie życie

Nowy Rok trwa w najlepsze, a my z Andrzejem nadal wypoczywamy. Przez te parę dni mam życie kota - tylko śpię, leniuchuję i jem. Niedługo powrót do szarej rzeczywistości, a tymczasem relaks na całego.


Odpoczywamy rodzinnie, bo Andrzej w nowym roku  bardziej towarzyski się zrobił, ciągle śpiący i chętny do przytulania.

Wypoczywał i spał prawie cały dzień- w Sylwestra przez moc wystrzałów chyba się nie wyspał.

Spał i obok mnie i na kolanach też.



A tak sobie Andrzej siedzi, patrzyłam i dziwiłam się jakim cudem nie spadł z łóżka ;)


Pozdrawiamy wszystkich noworocznie! :)

24 komentarze:

  1. zazdroszczę relaksu :)
    wszystkiego dobrego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny ten relaks ! :) Tylko żeby nie spadł , łap go jak coś ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łapie, ale w razie co daleko nie poleci ;)

      Usuń
  3. I tak być powinno:święta są od leniuchowania.za chwilę zaskrzeczy rzeczywistość a do następnych swiąt daleko!

    OdpowiedzUsuń
  4. Też w ten sposób spedziliśmy okres świąteczny:) Odkąd dzielę mieszkanie z kotami dochodzę do wniosku, że tego gatunku grawitacja nie dotyczy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I bardzo fajnie, takie leniuchowania raz na jakiś czas się należy :)

      Usuń
  5. jakie pozy :D mój też tak się wyina :) albo śpi z głową wisząca z parapetu :)
    Szczęścia w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Koty po prostu gardzą prawami fizyki. Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpozdrawiamy : ))))
    Rozumiem Cie doskonale, a jak zal będzie iść do pracy i zostawić kotecka samego.
    JA - uwielbiam spedzać czas w towarzystwie moich Ziutków ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, teraz miał towarzystwo cały czas, a potem znowu samotne dni go czekają.

      Usuń
  8. Też jeszcze odpoczywam <3 Pozdrowienia dla całej rodzinki <3

    OdpowiedzUsuń
  9. wypisz wymaluj - bliźniak mojego Klakiera :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Super wygląda. Relaks całą gębą hi hi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Z takim cudnym towarzyszem można odpoczywać :-)
    No właśnie, jakim cudem Andrzej nie spadł?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem jakim cudem nie spadł, chyba na prawdę nie obowiązuje grawitacja u kotów ;)

      Usuń
  12. Relaks po Sylwestrze najważniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie sobie leniuchujecie, ja też bym tak chciała:)
    Czy Andrzej lubi spać w nogach? bo mój Iwan-uwielbia a KaFka przy głowie:)
    Korzystajcie, ile się da:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Andrzej nawet w nocy czasem śpi w nogach, do głowy się nie pcha nigdy.

      Usuń
  14. Świetne zdjęcia!
    Uśmiałam się z dwóch przedostatnich zdjęć :)

    OdpowiedzUsuń
  15. jakie wygibasy na łożku hehe mały futrzany akrobata :)))

    OdpowiedzUsuń
  16. Koty mają niesamowite zdolności jeśli chodzi o spanie w dziwnych pozach, ubawiłam się przy tych ostatnich zdjęciach jak mało kiedy :))))

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy z Andrzejem za każdy komentarz i odwiedziny na blogu :)