30 marca 2014

Easy like sunday

Na początek chciałam Wam pokazać coś, co właśnie odkryłam. Zakochałam się, przepadłam i słucham - słoneczna niedziela z taką piosenką - i być nie może inaczej :)


Wiem, że ostatnio takich zdjęć dużo, ale jest tak pięknie że inaczej też się nie da. Andrzej cały weekend w oknie się wietrzy.


A ja patrzę i obserwuję - zaczyna się robić zielono! Widzicie w tle te pięknie zielone młode listki? jeszcze nie tak dawno ich nie było, wystarczyło kilka słonecznych dni, troszkę deszczu i proszę - wiosna w całej okazałości.


Andrzej też najwyraźniej zachwycony - rudy grzbiet aż ciepły od słońca, a czas szybciej płynie - tyle rzeczy dzieje się za oknem, tyle nowych zapachów, dźwięków. 

Nawet to, że gdzieś jedna godzina zaginęła przez przestawienie zegarków umknęło naszej uwadze. 


No ale w takim fajnym, rudym i słonecznym towarzystwie czas może się ciągnąc w nieskończoność. Jak dla mnie ta niedziela może się nie kończyć.





A na koniec różowa, słoneczna i wiosenna łapka. Miłej niedzieli! :)

48 komentarzy:

  1. Teraz zwierzęta wygrzewają się na słoneczku.Mój pies tylko stoi żeby otworzyć drzwi na taras.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ma racje, taka pogoda że grzech nie skorzystać ;)

      Usuń
  2. Andrzejowi to teraz dobrze na wiosennym słoneczku a łapka jest rewelacyjna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wiosennie słońce= radość ( i to nie tylko kota)

      Usuń
  3. piekna lapuchna, jak brazowa wyglada :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. : ) Pewnie cień tak padł,ale faktycznie na ciemniejszą wyglada :)

      Usuń
  4. Świetna łapka :D. Mój psiak obecnie cały czas wyleguje się na schodach przed domem i ani myśli wejść do środka :).

    OdpowiedzUsuń
  5. Całuję Pana A. w łapkę ;))
    Ale u Ciebie zielono, u mnie jeszcze dość łyso...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie zaraz i u Ciebie zazieleni się, teraz to moment :)

      Usuń
  6. Wreszcie można wygrzać łapy! dziś i w Suwałkach było słonecznie ale dla mojej koci jeszcze za chłodno na balkonie.Spodobała mi się piosenka,sama w niej prawda!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na balkonie pewnie wieje bardziej, więc kicia wie co dobre :) Ale pewnie kilka dni i będzie się wygrzewać :)

      Usuń
  7. Zazdroszczę tych listków. U mnie w lesie niestety ich brak, tylko w mieście się zieleni.
    Czy Andrzej na wiosnę też tak szaleje za jedzeniem trawy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, skubie zdecydowanie częściej :) Pewnie też wiosnę czuje :)

      Usuń
  8. śliczna łapka Andrzeja :) piosenka też bardzo ładna, przyjemnie się słucha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piosenka kocia, więc inaczej być nie może :)

      Usuń
  9. Piosenka bardzo fajna. Przy takiej pogodzie nic tylko wygrzewać się na słońcu :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tylko korzystać na całego, jak koty :)

      Usuń
  10. Ach, jaki Andrzejek szczęśliwy. Niedziela udana. A łaputkę uwielbiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, kocie łapki są słodkie :)

      Usuń
  11. Jakby u mnie było minimalnie cieplej wzięłabym przykład z Andrzejka i też bym spędziła z chęcią cały dzień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze będzie cieplej, też na to cieplej czekam :)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Prawda? :) Bardzo mi się spodobała :)

      Usuń
  13. Arek jeszcze nie zażył kąpieli w słońcu przy otwartym oknie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie niedługo będzie korzystał na całego :)

      Usuń
  14. Pozdrawiamy rudego kota Andrzeja - rudy kot Brandy, z kolegą Whisky. :)
    http://jaggniesz.flog.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Andrzej tez pozdrawia Brandy i Whisky :)!

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Z takiej pogody to nic, tylko korzystać :)

      Usuń
  16. my też mamy pogodę w dechę.. koty się cieszą pogodą. Andrzejku.. pozdrawiamy serdecznie;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, lepiej powiedzieć nie można, pogoda w dechę :) Taką lubimy :) Pozdrawiamy :)

      Usuń
  17. Rudy w słońcu i w zieleni pięknie się prezentuje :-D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ehhh jak ja bym chciała mieć rudzielca:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic straconego, w przyszłości kto wie :)

      Usuń
  19. Wcale mu się nie dziwię, że chce wygrzewać się na słoneczku ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Łapka do schrupania;>
    Muszę pomyśleć o takiej siatce na okno żeby i moje kochane mosury mogły się wylegiwać na świeżym powietrzu w zasadzie:)

    OdpowiedzUsuń
  21. A ja tej łapce przybijam piątkę. ;) :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Andrzejciu pięknie się prezentuje w słonecznym blasku ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. najlepiej na oknie, otworzyc i koci raj witaa ; D

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy z Andrzejem za każdy komentarz i odwiedziny na blogu :)