12 maja 2014

Leżing

Zaczął się sezon na leżakowanie w słońcu. Od południa do wieczora słońce zagląda przez okno i Andrzej korzysta na całego.


Wędruje po mieszkaniu tak jak słońce. I wybiera miejsca najbardziej nasłonecznione i najcieplejsze.

 A ruda sierść po takim leżingu cieplutka, kot przyjemnie rozleniwiony i można go głaskać, przytulać a on tylko mruczy.

I prawdą jest to że codzienna dawka słońca służy każdemu, nawet Andrzejowi.


Można powiedzieć że to taki dodatkowy model kociego leżingu SUNleżing. Pozostałe są tutaj:
Obrazek stąd

Andrzej najczęściej uprawia high-tech leżing bezpośrednio na laptopie, albo absolutely forbidden - u nas jest to miejsce obok laptopa, tuż przy (przegrzanym) wentylatorze. Traditional też oczywiście ma wzięcie, czyli fotel, łóżko, krzesło, półki i parapet. A gdzie i jak leżakują Wasze koty?

A to już zdjęcie nie z serii leżing, ale z serii jestem surykatką i poluje na muchy (sezon na muchy, komary i ćmy też już w pełni - co wieczór są małe polowania).

Prawda że podobne? ;)

19 komentarzy:

  1. Wykapana surykatka :))
    Patrząc na Andrzeja chciałabym być kotem, nie mam nic przeciwko leżingowi :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny surykotek. :D
    Kasijanka właśnie uprawia humanoid model, zasłania mi prawie cały widok, bo leży na odpowiedniej "półce". :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wie, jak zwrócić na siebie uwagę ;)

      Usuń
  3. Na pierwszym zdjęciu piękny wytrzeszcz oczek ;)

    Moja lubi leżeć na kocyku, dywanach, kaloryferach, łóżku, poduszkach, świeżo wypranych i wyprasowanych ciuchach (na osierścionych przecież nie będzie leżeć ;)), ludziach, na trawie, na suchej ziemi (w której uwielbia się tarzać), na laptopie (szczególnie jak jest otwarty), na gazecie którą wtedy czytam ... dużo tego :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tymi ubraniami to racja - najlepsze są takie jeszcze bez sierści :)

      Usuń
  4. Widać, że Andrzej się już nawet opalił od tego słoneczka ;-)))
    U nas wszystkie formy leżingu są praktykowane, poza bio - nie mamy akwarium ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, u nas też bio nie ma z tego samego powodu :)

      Usuń
  5. leżing, plażing i smażing za niedługo ; D

    OdpowiedzUsuń
  6. Mój Królewicz uprawia wszystko oprócz Bioleżnigu (nie mam rybek - to pewnie dlatego) ;p Natomiast młody kocha Humanoid Model tylko w stuningowanej wersji i wyskakuje na plecy a nie na kolana osoby korzystającej z toalety :PP

    OdpowiedzUsuń
  7. Słońce- można troszkę poprosić? :)
    Mam akwarium , ale nie mam kota. Pewnie rybkom szkoda, że nikt nie uprawia bioleżingu ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. `*•.¸ (`*•.¸ ¸.•*´) ¸.•*´)
    `•.¸(*) (*) WITAM UŚMIECHEM:)))
    (¸.•*(¸.•*´`*•.¸)*•.¸) ´`•.¸(``•)

    Piękny dzionek za oknami,
    ja stęskniłam się za Wami.
    Kawkę sobie już zrobiłam
    i komputer tez włączyłam,
    by zobaczyć miłe twarze
    wszystkich co sympatią darzę..


    ¨ ¨ ¨ ¨ ¨(
    ¨ ¨ ¨ ) ¨ ) ¨ (
    ¨ ¨ ¨ ) ¨ ( (¨ )
    ¨ ¨ ¨( ¨ ~.) ) (
    ¨[==========]
    ¨ \ °°°°°°°°°°°°°°/_ _
    ¨ |…¨…¨…¨…¨… |^^\*\
    ¨ | ¨ KAWA¨..... | …'|*|
    ¨ |…¨…¨…¨…¨… |… /*/
    ¨¨\°°°°°°°°°°°°°/ ^^^^
    ¨¨ \|||||||||||||||/
    Miłego DNIA BUZIAKI

    OdpowiedzUsuń
  9. Andrzej robi lepszą surykatkę, niż ta prawdziwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mój kot w słoneczne dni, ale tylko w nie, uprawia "floor-window" leżing. Czyli leży plackiem na gołej podłodze, byle w zasięgu promieni słonecznych. Próbuję go namawiać na "humanoid model", ale jest bardzo oporny.
    Andrzej jako surykotek jest po prostu piękny...Zresztą on jest piękny zawsze:)
    A co do bierzmowania...Myślę sobie, że nba pewne rzeczy, tzw. postawowe, jest po prostu odpowiedni czas, i jeśli nie ma dramatycznych przeszkód jak wypadek, choroba itp., to należałoby ich dotrzymywać, bo potem są problemy np. ze ślubem, tak jak piszesz. Zwłaszcza jeśli poza chodzeniem do kościoła nie wymagają wielkich nakładów czegokolwiek...W moim rodzinnym przypadku zawiodła młodzieńcza beztroska i brak nadzoru, ot co. Przykre, i tyle. Głaski dla Andrzeja i pozdrowienia dla Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo fajny blog:) zapraszam do mnie:)

    http://sandrainvogue.blogspot.com/

    obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  12. To prawda, koty mają swoje standardowe rozrywki :D leżing na laptopie? Cały czas :D Byle utrudnić widok :)

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie to kotka przepada za opalaniem, kocurek unika słońca;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy z Andrzejem za każdy komentarz i odwiedziny na blogu :)