26 stycznia 2015

Posypało

I wróciła zima. Wczoraj tak ładnie prószyło że aż Andrzej zafascynował się białym puchem za oknem.


Co prawda ze śniegu już wiele nie zostało, ale to co Andrzej się napatrzył na padający biały pył to jego.



I taki relaks w wykonaniu kota - to nic że podłoga twarda, przecież dla kota wszystko jest łóżkiem ;)

Tak jak na obrazku poniżej. Andrzej co prawda na głowę nie wchodzi, ale wszystko pozostałe jest łóżkiem. A Wasze koty wchodzą Wam na głowę?
obrazek stąd
Poniedziałkowe pozdrowienia dla wszystkich! 
Reakcje:

24 komentarze:

  1. Jak przyjemnie biało... U mnie nadal ani płateczka. Chyba już prędzej burza przyjdzie niż śnieg spadnie :<

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakbym chciała, żeby i u mnie tak posypało....

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie wchodzą na głowę, Czekoladowy jak śpię :-)))
    Andzrej widzi latające płatki i pewnie to go zainteresowało :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie Witek regularnie przechodzi przez głowę o 4:00 nad ranem...tak niby przypadkiem, a może jak już wstałam to dorzucę chrupek w misce.... ;) Andrzej strasznie zaciekawiony widokami za oknem

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałabym mieć kociaka. Mnie po głowie skacze tylko królik :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też miałam królika, on chodził po głowie, zjadał mi włosy - mam długie i on cichcem odgryzał mi całe pasma i zjadał to albo sikał prysznicowo, jak skunks, po połowie pokoju :). Tak naprawdę najbardziej kocham króliki i kiedyś znowu sobie kupię :))

      Usuń
    2. Króliki są takie ładniutkie i milusie <3

      Usuń
  6. Ha ha fajny widok, u nas troszkę też posypało, niestety Timon jest bardziej zainteresowany tłustymi wronami niż padającym śniegiem. A co do chodzenia po głowie to nie, koteczek przejdzie po całym ciele ale po głowie nie.
    Pozdrawiamy z pochmurnego Wrocka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak Andrzej miałby tłuste wrony tez pewnie nimi bardziej by się zainteresował ;) Więc nie dziwię się Timonkowi :)

      Usuń
  7. ♥_(.•´♥...ŻYCZĘ
    `*.*´¨)♥WSPANIAŁEGO
    ¸.•)´♥. POGODNEGO
    .•´♥.. DNIA
    ¸.•)´♥.. POZDRAWIAM:)*

    OdpowiedzUsuń
  8. Ha,hahaha
    to prawda,dla mojego Lucusia tez wszystko jest łóżkiem

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny rysunek, ładnie podsumowuje koty :) Mój Marcel ostatnio wieczorami chce siedzieć na kolanach, ale podczas całego dnia rzadko przychodzi.

    OdpowiedzUsuń
  10. haha doskonały rysunek :)) Nasza Owca siedzi na dekoderze lub na kaloryferze - wiadomo wygrywa cieplejszy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, kaloryfer i laptop to teraz numer jeden, bo ciepłe :)

      Usuń
  11. Zazdroszczę śniegu :D
    Dla mojego kota, też wszystko jest łóżkiem.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja swojego wyrzucilam na snieg to sie obrazil :p

    OdpowiedzUsuń
  13. Tam na zewnątrz tak zimno, a u kota ciepło, można się poprzeciągać z radości :)
    Obrazek jest świetny i jakże prawdziwy :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Mój koteł bardzo chętnie wyszedł na śnieg, chociaż tak dziwnie podskakiwał. Prawdopodobnie było mu zimno :) Zdecydowanie woli wodę :) Masz pięknego kota!

    OdpowiedzUsuń
  15. zawsze jak patrzę na Andrzeja to się zastanawiam czemu ja jeszcze nie mam rudego kota?! zawsze mi sie marzył taki rudasek a przygarnelam burą łobuziarę, nie wiem czy by się ucieszyła z drugiego kotka w domu więc chyba narazie skonczy się tylko na oglądaniuTwoich zdjęć :D pozdrawiaaam Was mocno! :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Na głowę nie wchodzi (zazwyczaj), ale już na szyję i klatkę piersiową - bardzo chętnie :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy z Andrzejem za każdy komentarz i odwiedziny na blogu :)