28 czerwca 2015

Wszystko należy do kota?

 Kot przejmuje wszystko to co chce i wszystko uważa za własność - to jasne. Laptop, w mniemaniu Andrzeja też należy do niego.

Wykorzystuje dosłownie każdy moment, żeby tam się usadzić. Wystarczy chwila nieuwagi i Andrzej pakuje się na klawiaturę.

Ale to już miłość od dawna, od takiego maleńkiego kota:


Ale niezmiennie zawsze jest mocne oburzenia jak chcę go z klawiatury wykurzyć - bo jak to tak, przecież to moje!!


A to mała tajemnica - Andrzej miał nie wchodzić do wózka, łóżeczka i leżaczka Tymka. Generalnie przestrzega zasad i póki co nie pakuje się tam gdzie nie wolno. Ale jest jedno ale.. już kilka razy zdarzyło nam się nakryć go wypoczywającego w wózku. Czyżby też chciał być wożony na spacery?

Miłej i słonecznej niedzieli życzymy!

27 komentarzy:

  1. Mały Andrzej zawsze wzbudza we mnie cieplejsze uczucia ;) A że wszystko należy do kota....to chyba nie ulega nawet wątpliwości :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kot to chyba nawet jest właścicielem człowieka, a nie odwrotnie ;)

      Usuń
  2. Może to mała sugestia,że też chce na spacer? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, bo ile można siedzieć w domu ;)

      Usuń
  3. No proszę będzie trzeba kupić większy laptop bo mu doopka wystaje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, właśnie, coś się mi Andrzej rozrasta ;)

      Usuń
  4. świetne porównanie małego i dużego Andrzejka :) z podziwem patrzę, że laptop się nie zawiesza jak on na nim leży, chyba ze stosujecie blokade klawiatury :D

    pozdrawiam
    Humora

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba mu się udało, bo zwykle coś włączy albo zablokuje ;)

      Usuń
  5. Skąd ja to znam ;))
    Mi czasami się wydaje, że to my mieszkamy u Lemona a nie on u nas ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to kot jest właścicielem mieszkania! :)

      Usuń
  6. nie powlaczal ci tam czegos? mi kiedys majka tak nadeptala, ze nie moglam tego odkrecic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdarza się że włącza jakies cuda i coś blokuje ;)

      Usuń
  7. Ja także zauważyłam, że koty uwielbiają laptopy, komputery, klawiatury itp... :)

    OdpowiedzUsuń
  8. od maleńkiego... z różnicą, ze ''trochę'' urósł :) myślę, ze Andrzej pewni chciał dodać posta na bloga, a co. :)) pozdrawiam i buziaki dla Andrzeja :* :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciał się wypowiedzieć osobiście ;)

      Usuń
  9. Oczywiście, że wszystko w domu należy do kota. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja miałam jeszcze jakąś nadzieję że coś należy do mnie :P

      Usuń
  10. Moja nie ma na punkcie komputera -). Koncentruje się na obrusie podczas posiłków...

    OdpowiedzUsuń
  11. Ogarnia mnie radocha, kiedy spoglądałam na zdjęcia Twojego kota ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam te zdjecia. Zawsze w domu mielismy koty i zawsze one robily wlasnie TO:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam te zdjecia. Zawsze w domu mielismy koty i zawsze one robily wlasnie TO:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobre miejsce na drzemkę jest zawsze w cenie! miłych snów,Rudzielcu! j

    OdpowiedzUsuń
  15. Amazing blog and very interesting stuff you got here! I definitely learned a lot from reading through some of your earlier posts as well and decided to drop a comment on this one!

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy z Andrzejem za każdy komentarz i odwiedziny na blogu :)