22 sierpnia 2015

2 lata

Dziś mijają dokładnie 2 lata odkąd Rudy Kot Andrzej pojawił się w sieci!



O tym jak to się stało że blog powstał pisałam już rok temu w poście "Rok pierwszy" a także opowiadałam w Kocich Sprawach.
Oczywiście Andrzej w blogowaniu pomaga jak może ;)

O tym, jak wiele daje mi bycie w blogowym świecie też już pisałam rok temu. I tak na prawdę mogę powtórzyć to co już pisałam wtedy. Poznałam wielu wspaniałych ludzi, którzy kochają zwierzęta i robią wiele dobrego dla nich, wiele blogów mnie inspiruje i pomaga w codziennym życiu (chociażby w kuchni - to chyba dzięki kulinarnym blogom nikt z nas jeszcze nie umarł z głodu i nieraz było pysznie), a mnóstwo Waszych postów poprawia humor i wywołuje uśmiech - tak zwyczajnie Was wszystkich bardzo lubimy! Razem z Wami przeżywamy dobre i te gorsze chwile - pewnie dobrze wiecie o czym mówię.





Ten rok od poprzednich blogowych urodzin był wyjątkowy i przyniósł nam wiele zmian. Były remonty i przeprowadzki, a Andrzej dołączył do grona szczęśliwych kotów posiadających balkon. Były konkursy z małymi nagrodami, a Andrzej testował kocie produkty. I najważniejsze - Andrzej doczekał się małego, bezsierstnego brata - i jak do tej pory w tej roli sprawdza się znakomicie!
Fajnie, że te chwile możemy dzielić z Wami!
Sami zobaczcie - szybki skrót całego blogowego życia Andrzeja:




Nadal aktualne jest to co napisałam rok temu - że chciałabym za rok i w kolejnych latach nadal dodawać takie urodzinowe posty ;)

Bardzo Wam wszystkim dziękujemy że jesteście z nami i do nas zaglądacie - bez Was blog by nie istniał. Sobie i Wam życzę wielu lat jeszcze razem w tym wirtualnym, blogowym świecie :)

28 komentarzy:

  1. Super. Wow ! Już dwa lata :) Super gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale ten czas leci....to jeszcze 100 lat:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję dwóch lat :) I kolejnych udanych przed Wami życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego najlepszego :) czego tylko serce futrzaste pragnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulujemy dwóch latek blogowania i życzymy wielu kolejnych tak ciepłych i optymistycznych postów ! :D
    Uściski dla Was a dla Andrzejka moc głasków :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Najlepsze życzenia! U nas niedługo rok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę, to też jest co świętować :)

      Usuń
  7. My jesteśmy w blogosferze o rok dłużej, od 2012..nawet nie wiem kiedy to minęło i oczywiście majową rocznicę przegapiłam...cała ja :P Ale fajnie, że jesteście, że jesteśmy....nie sądziłam że blogowanie może sprawiać tyle radości, że oglądanie innych blogów będzie miłym relaksem, może czegoś nauczyć. Mam nadzieję, że przez kolejny rok będziecie nam umilać czas piękną Andzrejkową mordeczką ;) Wszystkiego naj!!!! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bym prawie przegapiła, czas tak szybko leci ;) I to prawda - blogowanie miło mnie zaskoczyło :)

      Usuń
  8. Super się to czytało. Andrzej jest zarąbistm kotem i oby wiele więcej było takich postów i takich rocznic - sto lat i samego szczęścia i zdrowia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, tego też sobie życzymy :)

      Usuń
  9. Gratulacje i oby jeszcze wielu takich urodzin :) :) :) !!!

    OdpowiedzUsuń
  10. W takim razie też życzę, żebyś miała okazję świętować jeszcze wiele urodzin bloga! :)
    Cmok dla Andrzeja!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. To już tak szybko zleciał rok od tamtego numeru kocich spraw?! Błyskawicznie :D
    Gratuluję tych 2 lat i mam nadzieję na mnóstwo kolejnych, uwielbiam czytać o Andrzeju!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszymy się, że lubisz Andrzeja ;)

      Usuń
  12. Gratulacje :) to już 2 lata? wow, czas szybko leci ;)
    Rudzi pomocnicy najlepsi ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dopiero się zorientowałam co do dat... kiedy był zakładany blog o Andrzeju, Fiś przeżywał pierwsze chwile w swoim nowym domu :) Dwa różne początki się zbiegły :D
    Oby więcej takich rocznic, świetnie się czyta o Andrzeju :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miły zbieg okoliczności, to Fiś też ma co świętować ;)

      Usuń
  14. Twój blog odkryłam niedawno, zakładając swojego kociego bloga, ale polubiłam Was od razu. Patrząc na Andrzeja, nie sposób się nie uśmiechnąć ;) Gratuluję sukcesu i życzę dalszej wytrwałości w blogowaniu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, dobrze że do nas dołączyliście :)

      Usuń

Dziękujemy z Andrzejem za każdy komentarz i odwiedziny na blogu :)