7 kwietnia 2016

Nietypowe

Kwadratowe i prostokątne są popularne i w życiu kota "zdarzają się" często. Mowa o kartonowych pudełkach - największej miłości kotów. 

Ale pudełka o nieco innych kształtach, nietypowe nie trafiają się tak często, przynajmniej u nas. Dlatego gdy pojawiło się duże trójkątne pudło z gitary - Andrzej nie czekał długo żeby zasiedlić nową zdobycz.

I dziś mała sesja z tej okazji - kilka zdjęć które udało się zrobić kotu ukrywającemu się w ciemnym i długim pudle ;)


Najpierw oczywiście dokładnie obejrzał zdobycz z każdej strony i sprawdził czy to pudło jest na pewno pudłem nadającym się dla kota.




Pudło przeszło kocią kontrolę i mogło zostać zdobyte przez kota, który ani myślał z niego wychodzić.


A na koniec nie w temacie pudełek, a kłaczków. Wasze koty też zaczynają gubić ich więcej? Myślałam że domowych kotów "zmiana futra" dotyczy mniej, ale Andrzej też postanowił zmienić zimową sierść na wiosenną wersję rudości więc dużo kłaczków nas atakuje, oj dużo... ;)
Kocie kłaczki - Dailycat
Pozdrawiamy serdecznie i zapraszamy do nas na instagrama :)
Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Rudy Kot Andrzej 😺😸📷 (@rudy_kot_andrzej)

12 komentarzy:

  1. moje ostatnio mają fochy na wszelakie kartony :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to dziwne, pewnie szybko im przejdzie ;)

      Usuń
  2. im więcej kartonów tym lepiej:)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Kot i pudełko to jest jakaś magia. :)
    A mój kłaczki gubi cały rok. Jest po prostu za gruby, ale cóż, taki jego urok, choć ostatnio lekko schudł (prawie pół kilo). :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie gruby tylko puszysty ;) A schudł pewnie na wiosnę, taka mała dieta :)

      Usuń
  4. Takie pudło to faktycznie gratka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) O tak, Andrzej przeszczęśliwy :)

      Usuń
  5. TAAAAAK, u nas też masa krytyczna! Jednak wolę udawać, że nie zauważam hahah ;)

    Pozdrawiam
    Humora

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahah, ja też nie zauważam, ale czasem po prostu się nie da przejść obojętnie :)

      Usuń
  6. Aktualnie Lili nie gubi więcej kłaczków niż zazwyczaj. Ale ona robił to już na początku marca, zaraz po sterylizaji :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy z Andrzejem za każdy komentarz i odwiedziny na blogu :)