13 maja 2016

Balkonowy relax

Relax w najprawdziwszych i najszerszym znaczeniu tego słowa. Bo w legowisku relax i na balkonie w ciepłym słońcu.


Legowisko póki co stoi na balkonie cały czas, bo w dzień to tam głównie Andrzej przebywa, zwłaszcza jak jest słońce.

Z tej okazji post wybitnie fotograficzny, bo co tu pisać o bardzo wyluzowanym i zrelaksowanym kocie?









Oczywiście legowisko to też drapak, więc jak już Andrzej wypocznie to ostrzy też pazurki - czyli zakup w 100% sprawdzony i wykorzystany.

I pomyśleć o dosyć długo zwlekałam z jego zakupem - a na prawdę legowisko ma  w sobie to COŚ, co bardzo przyciąga koty ;)

Pozdrawiamy i życzymy udanego, słonecznego weekendu! 

22 komentarze:

  1. Ja się zastanawiam teraz nad zakupem drugiego legowiska.
    Również życzymy udanego weekendu! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, bo są na prawdę fajne i ładne :)

      Usuń
  2. Miłego weekendu. Buzia się śmieje, patrząc na Andrzejka. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo koty to takie pocieszne stworzenia :)

      Usuń
  3. mam dziś ochotę na taki relaks:)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Takiemu to dobrze, aż miło popatrzeć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Zrelaksowany kot to piękny widok :)

      Usuń
  5. takiego Andrzeja lubimy - totalny luzak :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj to duży kot z niego, ogrooomny :)
    Mamy taki i tak patrząc jak moje się w nim mieścily to....
    Duży Andre :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam na co dzień porównania do innych kotów, ale faktycznie jest duży i wysoki :)

      Usuń
  7. Żeby mnie ktoś takie legowisko sprawił, też bym chętnie się tak poleniła :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja już myślę o trzecim ;-)))
    Andrzejek super zadowolony :D

    OdpowiedzUsuń
  9. A nasz w ogóle nie chce leżeć w swoim legowisku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widocznie ma jakieś wygodniejsze inne miejsca ;)

      Usuń
  10. Ach :) czyste kocie szczęście :) Mówicie z Andrzejem, że dobre legowisko? To może my też z Morrisem się skusimy? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie polecamy, Morris na pewno też pokocha :)

      Usuń
  11. Balkoning pełną parą :) Znamy to u nas też każda chwila nieuwagi przy otwarciu drzwi skutkuje kotem na balkonie. Nawet jak jest chłodniej :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo koty mają czujnik otwartych drzwi balkonowych ;)

      Usuń

Dziękujemy z Andrzejem za każdy komentarz i odwiedziny na blogu :)