18 czerwca 2016

Coś niekociego, ale bardzo pysznego

Dziś będzie mniej kota, ale za to będzie pysznie. Już nieraz zapewne wspominałam Wam że moim jednym z ulubionych i sprawdzonych blogów kulinarnych jest Codzienna kuchnia niecodzienna, czyli daylicooking.pl 
daylicooking.pl 

Małgosia ostatnio zorganizowała konkurs w którym do wygrania egzemplarz książki z jej przepisami. Mimo że bloga kulinarnego nie prowadzę to nie mogłam odmówić sobie przyjemności wzięcia w nim udziału. Zwłaszcza że tak czy inaczej dania i desery z jej bloga bardzo często goszczą u nas w kuchni, więc pomyślałam że przy okazji zrobię zdjęcie i już. A jak już zrobiłam bułeczki i zdjęcia - to postanowiałam że się z Wami podzielę - blog co prawda jest o kocie, ale dla "człowieków" tez czasem pysznego się należy, nie? ;) 



Nigdy wybitnych zdolności do gotowania nie miałam i nie podejrzewałam że będę robić takie wybitnie pyszne dania. A z przepisami od Małgosi robiłam już między innymi maślane bułeczki z masą kajmakową, ciasto marchewkowe, schab duszony w keczupie, karkówkę zapiekaną z cebulą, jabłkami i kapustą oraz naszą ulubioną sypaną szarlotkę i jeszcze wiele innych,których nie sposób wymienić.  I zawsze wszystko wychodzi a co najważniejsze smakuje! 


Tym razem zrobiłam drożdżówki z makiem i lukrem cytrynowym. Są przepyszne i od kiedy je pierwszy raz zrobiłam te sklepowe nijak nam  nie smakują. Do tego przepis jest prosty -  ciast drożdżowych zawsze się bałam, myślałam że takie trudne a okazało się że dosłownie bułka z masłem ( w tym przypadku z makiem) Do tego lukier cytrynowy który komponuje się idealnie ze słodkim nadzieniem. Niebo w gębie!


Może te nasze nie mają tak ładnego kształtu jak w oryginale, ale zapewniam że smakują tak obłędnie że nawet jak o nich pisze to cieknie mi ślinka. A jak pomyślę że talerz z drożdżówkami leży tuż obok mnie to najchętniej zjadłabym je wszystkie na raz :P

A tak wyglądały jeszcze przed upieczeniem: 


Polecam, skorzystajcie z przepisu bo są nieziemsko pyszne ( i wychodzą!) 
Andrzej też poleca, chciałam mu nawet zrobić z nimi ładnych parę zdjęć, ale ciężko mięsożernego kota przekonać do zachwytów nawet nad najpyszniejszymi bułkami ;) 



Życzymy smacznego i miłego, sobotniego wieczoru! Pozdrawiamy! :) 

14 komentarzy:

  1. kocham wszystko co drożdżowe:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Achh zjadłabym! :D Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne drożdżówki, takich z makiem jeszcze nie robiłam. I zapisałam sobie tego bloga, faktycznie ciekawe przepisy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam - z wielu można skorzystać i to same pyszności wychodzą ;)

      Usuń
  4. No, no... no te drożdżówki wyglądają bardzo pysznie. Piszę się tylko na przepisy bez mięsa, i widzę że i dla nas się coś znajdzie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ani grama mięsa, tylko dużo słodyczy :)

      Usuń
  5. O rany, ale mi smaka narobiłaś....I jak ja teraz wytrwam w mojej diecie? :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ one są bardzo dietetyczne ;)

      Usuń
  6. Zjadłabym! :D
    Może w tym tygodniu też je zrobię, bo smakowicie wyglądają. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrób, zrób - sa proste i pyszne,i wcale dużo czasu nie potrzeba :)

      Usuń
  7. Zjadłabym! :D
    Może w tym tygodniu też je zrobię, bo smakowicie wyglądają. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja kilka przepisów z tego bloga zrobiłam i o dziwo też mi wyszły...chociaż uważam się za przeciętną w kuchni, to jednak staram się coś urozmaicać i uczyć się czegoś nowego...takich drożdżówek jeszcze nie rozbiłam, więc chyba najwyższy czas upiec, bo wyglądają smakowicie ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy z Andrzejem za każdy komentarz i odwiedziny na blogu :)