26 września 2016

Zabawy w tunelu

W poprzednim poście opowiadałam o tym jak Andrzej bawił się w tunelu zrobionym z maty do ćwiczeń.


Dzięki temu przypomniało mi się że w szafie mamy schowany tunel dla kota. Fakt, że już trochę stary, ale nie zniszczony i po lekkiej renowacji nadaje się doskonale do zabawy - co widać.

Zabawy było ( i jest nadal) co niemiara. Andrzej szaleje - wystarczy rzucić papierek/ piłeczkę albo pomachać wędką to od razu ukrywa się w tunelu i stamtąd "poluje". Przez tunel przebiega z prędkością światła.


Jak za młodzieńczych lat... ;) Aż szkoda że tak długo leżał w szafie, ale widocznie czekał na swój czas.

Oczywiście hitem są piłki z folii aluminiowej - wszędzie ich już pełno - pod kanapą, za szafkami... I co rusz powstają nowe ;)






A taki mamy plac zabaw z wieloma tunelami. Zabawa jest na 102!


A na koniec pokażę Wam coś co bardzo mnie cieszy. Kto z Was lubi Andrzeja na fb lub instagramie to pewnie widzieliście. Do tej pory Andrzej jak leżał w łóżeczku to sam. A teraz - po "przybyciu" śpiącego Tymka wcale stamtąd nie uciekł jak zwykle, tylko spał. I to przez większość nocy :) Zazwyczaj tak śpi z nami, a tym razem - wybrał łóżko i nogi najmłodszego karmiciela.

Pod zdjęciem na fb wywiązała się nawet mała dyskusja o tym jak to koty atakują śpiące dzieci i są szkodliwe i  niebezpieczne....Że atakują, że przenoszą choroby odzwierzęce, zarazki... Aż mi smutno że nadal są osoby które na prawdę tak myślą :( I tłumaczenie, mówienie o tym chyba nic nie daje... aż brak słów :(

15 komentarzy:

  1. Świetny ten tunel, chyba muszę sprawić mojemu kotu podobny :) A jeśli już mowa o kulkach z folii aluminiowej, to chyba każdy kot je uwielbia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, te kulki to chyba najlepsze zabawki dla kota :)

      Usuń
  2. ale słodko panowie razem wyglądają:)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Rodzi się przyjaźń między chłopakami :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wszystko jest na najlepszej drodze :)

      Usuń
  4. Niestety dalej są ludzie, którzy myślą, że kot to samo zło dla kobiety w ciąży i dziecka. Nie da się wytłumaczyć, nawet nie ma czasem sensu podnosić dyskusji :(
    Mały i Andrzejek komponują się wspaniale :)

    A odświeżane zabawki zawsze zyskują swoją drugą młodość :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami to aż się nie chce tłumaczyć, ale na całe szczęście coraz więcej ludzi którzy jednak nie wierzą w te przesądy i brednie.. :)

      Usuń
  5. Ja o kotach wcale tak nie myślę! Również mówią że pies lepszy od kota a dla mnie wcale tak nie jest... Pozdrawiamy ślicznego Andrzejka ! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ludzie gadają różne głupoty ... ;)

      Usuń
  6. Koty wcale takie nie są :/, fakt może te z wścieklizną, ale nie spotkałam się jeszcze z atakującym kotem :/
    Pozdrawiam Andrzejka i ciebie, oraz zapraszam do nas :)
    infookotkach.blogpot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, koty nie atakują tak po prostu, jakoś tyle ludzi żyje i mam koty, nie wiem skąd biorą się te brednie... :/

      Usuń
  7. Zawsze tak jest, ze po czasie sie przypomni zabawka i jest radocha;)
    Tez tunel mamy schowany, czekamy na nude;)

    OdpowiedzUsuń
  8. znalazlem Cie w necie :) fajne fotki

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy z Andrzejem za każdy komentarz i odwiedziny na blogu :)