1 listopada 2016

Listopad

I nadszedł listopad. Andrzej dziś w nastroju melancholijnym.


Lekko zmęczony i znużony, a może po prostu senny.

Ja osobiście listopada nie lubię. Zawsze ten miesiąc wydaje mi się taki smutny, i szaro-bury. Kumulacja jesieni - i to nie tej polskiej, pięknej złotej - ale takiej z deszczem, chmurami, pluchą i zimnem.



Dzisiejszy Andrzej współgra z moim nastrojem i dlatego jest taki melancholijny.

Przybijamy piątkę wszystkim tym, których też dopada taki trochę jesienny humor :)

Do Świąt jeszcze daleko, chociaż w sklepach już widać choinki i świąteczne ozdoby (!) U Was też?

Trochę to na głowie staje wszystko, bo jednak na ten fajny nastrój świąteczny jeszcze mamy czas, prawda? ;)

W listopadzie czekamy jedynie na Andrzejki :)

Tymczasem leniuchujemy dalej, jesień to taki czas że można i leniuchować i marudzić.

A jesienne wieczory planujemy spędzić z najnowszą książką Ani Sakowicz "Niedomówienia". Ja już zaczęłam czytać i polecam :) O czym jest powieść możecie zerknąć na stronie na facebooku - TU.


 A tak listopad wygląda w kalendarzu Kotorysynki 2016. Rok się kończy, kalendarz też, czas pomyśleć o nowym (też oczywiście takim pomagającym). Szybko zleciało, bo pamiętam jak dopiero co kupowałam ten... 


Pozdrawiamy i mimo tego nastroju - życzymy aby nowy miesiąc był dobry i żeby szybko zleciał ;)
Reakcje:

13 komentarzy:

  1. Ooooo u nas tak samo.
    Cały dzień spią :-)
    Aż się nocy boję ..... będą rozrabiać czy nie.

    OdpowiedzUsuń
  2. ja weszłam w ten sam stan co Andrzej, czyli zaczął się listopad;(

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja i Elmo przybijamy Ci piątkę, Andrzejku! Też nie lubię listopada i radzę z nim sobie spędzając wieczory pod kocem z książką i herbatą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nasze Szczęścia nie są melancholijne, wręcz przeciwnie :D czasem zastanawiam się skąd mają tyle sił ;)
    My zastanawiamy się nad choinką, może w tym roku zaryzykujemy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować - najwyżej się wywróci ;) A może przetrwa i będzie pięknie :)

      Usuń
  5. A w uk wyjatkowo ladna pogoda,ale jednak listopda tez nie lubie...

    OdpowiedzUsuń
  6. U nas też byle jaka pogoda. Specjalne myzianki dla Andrzeja i pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Koty to się teraz lenią... My również zbytnio listopada nie lubimy... ;P

    OdpowiedzUsuń
  8. Listopad to najbrzydszy miesiąc w roku, ale wciąż mam nadzieję, że pogoda zrobi nam miłą niespodziankę i będzie wreszcie więcej słońca :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak jesień to jesień...nic nie poradzimy jest jak jest, raz tak raz tak...Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy z Andrzejem za każdy komentarz i odwiedziny na blogu :)