15 lutego 2017

Dobre wiadomości

Tu jeszcze się nie chwaliłam, ale może część z Was już widziała radosne nowiny na instagramie lub naszym facebooku: otóż Andrzej został dumnym ojcem chrzestnym maleńkich mieczyków 😊


Rybek nie ma dużo, i nie ma to nic wspólnego z profesjonalną hodowlą i rozmnażaniem rybek w akwarium, ale jest radość. Mam nadzieję że chociaż części uda się przeżyć i urosnąć.



Z innych dobrych rzeczy - nie wiem jak Wy ale ja już powoli zaczynam wyczuwać wiosnę. Rano robi się coraz wcześniej jasno (już nie jadę do pracy w zupełnych ciemnościach, jak do tej pory) no i coraz częściej pojawia się słońce.


A jak jest słońce to Andrzej coraz bardziej szaleje, ma więcej energii i ciągle chce wychodzić na balkon. A że jest jeszcze dosyć zimno, to nawet jak wyjdzie to za minutę chce wracać i tak w kółko...



Pozdrawiamy Was ciepło i życzymy szybkiej wiosny i ciepła! :)

14 komentarzy:

  1. Widać, że Andrzejkowi to pasuje. Dziś niechcący zamknęłam okno, zanim Gryzelda zeskoczyła z daszku, a myślałam że jest w domu. Jakie było jej przerażenie, aż napuszyła ogon. Mam wrażenie, że nie lubi być sama za oknem. Nawet jak sobie wskoczy na daszek nad głównym wejściem, musi odwiedzić okno sąsiada :D

    OdpowiedzUsuń
  2. mi się nigdy nie udało mieć malutkich rybek:)
    Rano rzeczywiście już fajniej jest, jak idę po chleb to nie ma ciemności a już nieśmiało robi się nie tylko szaro,co jasno:)
    https://sweetcruel.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, już rano jest o wiele przyjemniej :)

      Usuń
  3. U nas za oknem też już jakby wiosnę widać. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. piekny kotek zapraszam na rozdanie do mnie http://madziakowo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaiste, wiosna coraz bliżej, hurra! :)
    Rybki są przesłodkie, ja bym spędzała przed akwarium całe godziny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie niedawno rozmnożyły się gupiki - to już drugie pokolenie w moim akwarium. :) Andrzej jest piękny.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O proszę, to gratuluję! To oby zdrowo i ładnie rosły :)

      Usuń
  7. Andrzejku, gratulacje!!!! Pilnuj małych rybek bacznie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Mieliśmy akwarium podobne do Waszego. No cóż, skończyło się na wymordowaniu wszystkich rybek przez malutką jeszcze wtedy Chrupkę. Miała kilak miesięcy a nauczyła się podnosić klapkę i tak długo polowała, aż dopadła upatrzoną rybkę. Nie udawało się jej upilnować, więc zrezygnowaliśmy z akwarium, bo przecież szkoda męczyć ryby.

    OdpowiedzUsuń
  9. kiedyś chciałam mieć rybki, ale obawiałam się jak zareagują koty. Zawsze miałam psoty w domu, coś czuję, że rybki miałyby stresujący żywot... :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy z Andrzejem za każdy komentarz i odwiedziny na blogu :)