25 lutego 2018

Zimno, zimniej, mróz

Luty okazał się bardzo mroźny. A jak u Was? Bo u nas na prawdę zimno - według mnie.


Ja wiem, że w zimie musi być zimno.. ale mimo wszystko nie znoszę zimna i mrozu. Na spacerach marznę i telepię się z zimna, nieważne jak ciepło ubrana jestem. Niestety wychodzić trzeba więc szczękając zębami czekam na wiosnę. I marzę o tym żeby taką zimę przezimować w domu - jak Andrzej.


Chociaż trzeba przyznać, że śnieg plus słońce i minusowe temperatury pięknie się prezentują ;) Ale tylko za oknem. Albo przez bardzo krótką chwilę, tak by nie zdążyć zmarznąć.


Andrzej też jest podobnego zdania - bo nawet z chęcią wygląda przez okno na zimowe słońce, ale gdy tylko uchylę balkon to zmyka do ciepłego mieszkania.



Ciepłolubny, jak ja - a nawet bardziej bo w mieszkaniu potrafi się całkiem długo wygrzewać w promieniach zimowego słońca.


Wieczory spędza głownie na ciepłym grzejniku. Rano po śniadaniu też się wygrzewa.



Pocieszające jest to że - Gdy w lutym mróz mocno trzyma, będzie krótka zima. - czyli jest szansa że to ostatnie tchnienia zimy i marzec będzie już wiosennym miesiącem.


Według innego przysłowia zapowiada się (znowu) upalne lato - W lutym śnieg i mróz stały, w lecie będą upały. 




No i najważniejsze, że luty już się kończy (a minął mi w tempie ekspresowym) i wiosna z każdym dniem bliżej.


Trzymajcie się ciepło - i oby do wiosny! 
Reakcje:

9 komentarzy:

  1. Oj mróz koty tylko przy kaloryferach śpią. Ciepelka i nie dajcie sie wirusom! U nas katar znów, ale u ludzi.. Załamka 🤧

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też katar, u ludzi tych młodszych.. uroki przedszkola.

      Usuń
  2. Rozczulający jest Andrzej na kaloryferze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Koteł wie, co dobre :D Też czekamy na wiosnę :) Uściski od nas :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Andrzej na kaloryferze wygląda tak słodko ;)
    Ja dziś też szukam ciepła gdzie się da;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mój kociak też całą zimę przesiedział na grzejniku, a w nocy grzeje się w moich nogach. Zapraszam też na mojego bloga, którego niedawno założyłam -https://bolubiekoty.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Słodziak z tego Andrzejka :-)
    Oby lato było gorące, a zima krótka ! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja bym chciała tak jak niedźwiedź - móc przespać zimę. Ale z drugiej strony podróże trzymają mnie przy życiu więc trip taki jak ten teraz pozwala mi trochę naładować akumulatory.
    Co nie zmienia faktu, że po powrocie doznam chyba szoku termicznego...
    Zazdroszczę kotom tego grzejnikowania! Też bym się tak chętnie chillowała :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy z Andrzejem za każdy komentarz i odwiedziny na blogu :)