7 lipca 2020

8 lat

Te zdjęcia małego Andrzejka (wtedy jeszcze po prostu małego kotka) były tu na blogu nie raz i pewnie je znacie. Ale dziś jest okazja, bo mija kolejny rok życia naszego rudzielca.


Tak, tak - Andrzej kończy dziś 8 lat! W przeliczeniu na ludzkie lata to już całkiem poważny wiek - ma prawie 48 lat!


O tym jaki jest Andrzej nie będę się rozpisywać - Andrzej to Andrzej, po prostu - if you know what i mean 😂 Polecam zerknąć do postu sprzed roku. Tak jak tam pisałam - Andrzej to kot który wybiera raczej szorstką przyjaźń. Ale zna nas jak nikt i my jego też. To typowy kocur, mający swoje ścieżki w domu i swoje zwyczaje. Wie, kiedy przyjść a kiedy odpoczywać w spokoju. Ma swój świat, i jego częścią dzieli się z nami. I to na prawdę dużo, jak na takiego prawdziwego kota, będącego panem domu.


8 lat to niemało. To kawał czasu - przez 8 lat na prawdę dużo się zmieniło. Andrzej przeżył z nami kilka przeprowadzek, narodziny dzieci, dużo wyjazdów i dołączenie do stadka Wandzi. Sporo jak na jednego kota - ale dużo wciąż przed nim.


I tego mu życzę - długich jeszcze lat w zdrowiu, w naszym towarzystwie (i tu na blogu!). Jak to się mówi - zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia - bo z resztą sobie poradzimy. Pyszne jedzenie, opiekę, zabawę i ręce do głaskania ( o ile tylko sobie zażyczy) zapewnimy zawsze!




Żyj nam sto lat Rudy Kocie Andrzeju!



(A to zdjęcie to cały Andrzej. Ale i tak jest dla nas najważniejszym kotem domu, nieważne ile fochów zalicza i jak bardzo woli być sam! Za to w końcu go uwielbiamy. 😁)


Reakcje:

6 komentarzy:

  1. Wszystkiego najlepszego! :D

    To ostatnie zdjęcie jest bezbłędne <3

    OdpowiedzUsuń
  2. jaki był malutki! Samych pysznych chwil dla Andrzeja!
    okularnicawkapciach.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Moc serdeczności , dużo zdrówka i głasków od nas ! ♥ :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkiego naj nic się nie zmieniłeś!!! 🧡🧡🧡

    OdpowiedzUsuń
  5. Żeby w karmię nie było mączki mięsnego z kota.psa.i zdrowe zwierzęta nie zakopywali.w ziemi.

    OdpowiedzUsuń

Dziękujemy z Andrzejem za każdy komentarz i odwiedziny na blogu :)